Czy ruina budowli sakralnej może przyciągać uwagę? Przy właściwej ekspozycji ocalałych reliktów – jak najbardziej tak. Na terenie Żuław Wiślanych ważne miejsce na turystycznych szlakach zajmują przecież ruiny kościołów w Ostaszewie, Steblewie i Borętach.
Ciekawą historią cieszą się też relikty parafialnej świątyni w Rumi. Warto bliżej z tym zabytkiem się zapoznać, tym bardziej że na zachowanym przykościelnym cmentarzu można odkryć ważne wątki lokalnej historii.
Kościół św. Mikołaja i Św. Krzyża w Rumi
Wspomniane ruiny znajdują się przy ulicy Kościelnej 19, zatem w najstarszej części Rumi. Gotycki kościółek powstał w XV wieku w miejscu starszej, XIII-wiecznej świątyni. Rumia należała wtedy do klasztoru cysterskiego z Oliwy i stanowiła jedną z najstarszych parafii na terenie Pomorza Gdańskiego.
Pierwszym patronem rumskiego kościoła był św. Stanisław, a posługę proboszczów często pełnili cysterscy zakonnicy. Ze względu na relikwie Krzyża Świętego kościół w Rumi był chętnie nawiedzany przez wiernych z innych parafii.
W połowie XVII stulecia po raz pierwszy odnotowano wezwanie św. Mikołaja i Św. Krzyża.
Rumska świątynia była niewielkim kościołem o długości 22 metrów i ośmiu metrach szerokości. Murowane prezbiterium przedłużały mury do połowy ceglane, od polowy ich wysokości konstrukcję wypełniał tak zwany mur pruski. W XVIII wieku odnotowano zły stan techniczny świątyni i jeszcze tym stuleciu nastąpiła rozbiórka kościelnej wieży.
Rumia stanowiła całkiem zamożną wieś, a ze względu na poszerzenie parafii zrodziła się potrzeba budowy większej świątyni.
Proboszczowie rumskiego kościoła
Cysterska zwierzchność nad Rumią trwała do I rozbioru Rzeczypospolitej, zatem do 1772 roku. Po tych polityczno-terytorialnych zawirowaniach tutejsza parafia wschodziła w skład diecezji włocławskiej i następnie chełmińskiej.
Na szczególną uwagę zasługuje dwóch proboszczów opisywanego kościoła.
Ksiądz Antoni Skiba pełnił posługę proboszcza od 1842 roku. Duchowny pochodził z opolskiej części Śląska i przez pewien czas pełnił posługę w gdańskim kościele św. Józefa. Podczas niepokojów społecznych znanych jako Wiosna Ludów stał się posłem do niemieckiego Zgromadzenia Narodowego, następnie posłem w pierwszym sejmie pruskim, ostatecznie rozwiązanym przez króla w 1849 roku.
Ksiądz Antoni Skiba był bez wątpienia jednym z najwybitniejszych duchownych diecezji chełmińskiej w połowie XIX stulecia.
W latach 1901-1916 poslugę proboszcza pełnił ks. Adalbert (Wojciech) Ziemann, który pomimo niemieckiego pochodzenia był przychylnie nastawiony do polskiej i kaszubskiej ludności.

Grób ks. Wojciecha Ziemanna – budowniczego nowej rumskiej świątyni.
Z jego inicjatywy rozpoczęła się budowa nowej rumskiej świątyni, której uroczysta konsekracja odbyła się czerwcu 1921 roku. Do większego kościoła trafiły najważniejsze elementy ołtarza głównego z dotychczasowej świątyni, które służą obecnie jako ołtarz Najświętszego Serca Pana Jezusa w lewej nawie poprzecznej.
Przy reliktach dawnej świątyni zachował się grób księdza Wojciecha Ziemanna.
Ruiny kościoła w Rumi
Po udostępnieniu nowego kościoła dotychczasowa świątynia straciła na sakralnym znaczeniu. W zwolnionym wnętrzu odbywały sie lekcje religii. Natomiast podczas II wojny światowej z polecenia niemieckich władz okupacyjnych stary kościół służył jako magazyn.
Po zakończeniu wojny nie podjęto prac remontowych. Nastąpiła nieuchronna degradacja dawnej bryły świątyni, następnie dzika rozbiórka, chętnych na rozbiórkowy materiał bowiem nie brakowało.
Zobacz też – Jak bezpiecznie i szybko znaleźć partnera B2B? Nowe standardy weryfikacji firm na polskim rynku
Wydawało się więc, że historia jednej z najstarszych świątyń na Pomorzu Gdańskim dobiegła końca. Tak się na szczęście nie stało, bo przetrwało ceglane prezbiterium z zarysem ścian świątyni. I w takiej formie zabytkowy kościół cieszy się większą uwagą niż wcześniejsza zapomniana budowla sakralna.
Nowe życie kościoła w Rumi
Najstarszą rumską budowlą zainteresowali się pasjonaci, dzięki którym w latach 90-tych ubiegłego stulecia rozpoczęły się prace porządkowe przy ruinach kościoła i na zabytkowym przykościelnym cmentarzu.
Dzięki działaczom z sekcji historycznej Miejskiego Domu Kultury oraz lokalnego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego – ruiny zostały zabezpieczone i następnie zrewitalizowane.
Przy dawnym kościele pojawił się też pomnik księcia Mściwoja II – fundatora rumskiej parafii. Uratowano też przykościelny cmentarz, objęty od 1989 roku opieką konserwatorską.
Na początku 2022 roku ruiny z cmentarzem symbolicznie objęli uczniowie i nauczyciele z rumskiej Szkoły Podstawowej nr 1 im. Józefa Wybickiego. Szkolna placówka zobowiązała się do sprzątania tej interesującej przestrzeni.
Jak zatem widać – ruiny też mogą wydać ciekawe owoce. Relikty kościoła w Rumi integrują lokalną społeczność, a docelowo będą też plenerem ciekawych inicjatyw kulturalnych.



