Już niedługo w sopockim Grodzisku odbędzie się ciekawa impreza historyczna. Tym razem przestrzeń słowiańskiej osady wypełni gwar szkockiego folkloru.
Kulminacją przygody ze szkocką tematyką będzie inscenizacja bitwy pod Culloden, w której wystąpią znakomici gdańscy rekonstruktorzy.
Bitwa pod Culloden w sopockim Grodzisku już za trzy tygodnie, w dniu 18 kwietnia 2026 r.
Bitwa pod Culloden – impreza historyczna w Grodzisku w Sopocie
Imprezę poprowadzą wspomniani rekonstruktorzy z grupy Garnizon Gdańsk. Pasjonaci zaprezentują umundurowanie i uzbrojenie szkockie z połowy XVIII wieku. Nie zabraknie szkockiej muzyki i pieśni wykonywanych na żywo.
Zwiedzający będą też mogli wziąć udział w nauce tańca celtyckiego. Poniżej przedstawiamy program historycznej imprezy:
12:00 | Powitanie rekonstruktorów historycznych
12:30 | Występ muzyczny Sinclair Band
13:00 | Strój szkocki – moda męska i damska
13:30 | Taniec szkocki – pokaz i nauka
14:30 | Szkockie gry i zabawy
15:00 | Czym i jak walczono
15:30 | Inscenizacja potyczki
BILETY: normalny 15 zł / ulgowy 12 zł / rodzinny 41 zł.
Dzieci do lat 7 wchodzą bezpłatnie.
Powstanie szkockich jakobitów
Bitwa pod Culloden rozegrała się na początku kwietnia 1746 roku i stanowiła kulminację powstania jakobitów – szkockiego zrywu i nieudanej próby zrzucenia angielskiej zwierzchności.
Walka o niezależność splotła się z dążeniami księcia Karola Edwarda Stuarta do odzyskania angielskiego tronu, utraconego przez króla Jakuba II w 1688 roku. Dlatego popleczników księcia nazywano jakobitami.
Po początkowych sukcesach powstańcy doczekali się pomocy ze strony oddziałów irlandzkich, opłacanych z pieniędzy francuskich. Do rozstrzygającego starcia doszło na wrzosowisku Culloden Moor. Niezdyscyplinowane oddziały powstańcze nie sprostały twardo dowodzonym pułkom angielskim. Bitwa zakończyła się pogromem jakobitów, a dowódca armii angielskiej książę Cumberland (czyli Wilhelm August Hanowerski) doczekał się wymownego przydomka „rzeźnik”.
I tak zakończyła się szkocka walka o niepodległość, klęska pod Culloden była ostatnim akordem szkockich dążeń do zrzucenia angielskiej zwierzchności. Następną próbę, tym razem na drodze pokojowego referendum, podjęto dopiero w 2014 roku.
Szkockie ślady historii
Czy szkocka tematyka do trójmiejskiej okolicy pasuje? Jak najbardziej, w przestrzeni i dziejach Gdańska szkockich wątków można znaleźć całkiem sporo.
W XVI wieku na terenie Szkocji nasiliły się prześladowania religijne. Uchodźcy znaleźli nową ojczyznę w tolerancyjnej Rzeczypospolitej, a szczególnie upodobali sobie podgdańskie wtedy okolice.. Pamiątką po ich wielce owocnej obecności są nazwy Stare Szkoty i Nowe Szkoty.
Przybyszy ceniono za uczciwość i pracowitość, a ze wglądu na męstwo byli uważani za świetnych żołnierzy i oficerów. W zacieklej bitwie morskiej pod Oliwą wziął udział Jakub Murrey – kontradmirał polskiej floty królewskiej. W kolejnym stuleciu szanowanym dowódcą gdańskiego garnizonu był Johann Sinclair, którego zasługą był dobry stan fortyfikacji oraz powstanie Błędnika – pierwszego publicznego parku na miejskim terenie. Obie postacie łączyło szkockie pochodzenie.
Impreza historyczna w sopockim Grodzisku przypomni więc o długiej obecności Szkotów w pomorskich dziejach.



