Pod koniec II wojny światowej odbyła się spektakularna ewakuacja niemieckich żołnierzy i ludności cywilnej przez niebezpieczny akwen Bałtyku. Wielu uciekinierów przypłaciło przeprawę ceną życia swojego i najbliższych.
Tylko nieliczni przeżyli zatopienie ewakuacyjnych jednostek i do końca życia nosili traumę tych dramatycznych wydarzeń.
Tragiczna tematyka bałtyckiej ewakuacji doczekała się wielu opracowań książkowych i filmowych.
Fotografie Tomasza Stachury
Jednym z najciekawszych opracowań jest książka „Droga śmierci” autorstwa Tomasza Stachury, która została wydana w 2020 roku..
Warto zwrócić uwagę na postać autora. Tomasz Stachura jest jednym z najbardziej aktywnych nurków wrakowych w akwenie Morza Bałtyckiego. Autor specjalizuje się w fotografii podwodnej wraków zalegających na dużej głębokości. Taka aktywność wymaga wybitnej znajomości technik nurkowania, wielkiego doświadczenia oraz historycznego przygotowania. Głęboko pod wodą czas jest czynnikiem wielce deficytowym, dlatego bardzo pomaga dokładna wiedza o celu podwodnych poszukiwań.
Działalność autora została doceniona przez „National Geographic”. Mozaika Tomasza Stachury wykonana z 600 zdjęć wraku „Marsa” trafiła na okładkę wydań tego czasopisma w Niemczech, Szwecji, Hiszpanii, Polsce i Portugalii.
Tomasz Stachura należy do trójmiejskiej grupy nurków Baltictech, która prowadząc badania wraków współpracuje z Narodowym Muzeum Morskim.
Operacja „Hannibal” – bałtycki exodus
Książka „Droga śmierci” stanowi więc wydawnicze podsumowanie tych wszechstronnych zainteresowań.
Ciekawie skomponowana treść dotyczy przebiegu operacji „Hannibal” – bezprecedensowej ewakuacji niemieckich żołnierzy i ludności cywilnej przez niebezpieczny akwen Bałtyku.
Pod koniec 1944 roku wschodnia część III Rzeszy doświadczyła grozy zasianej wcześniej wojny. Kilka miesięcy później Prusy Wschodnie zostały odcięte przez Armię Czerwoną i jedyna droga ucieczki prowadziła przez lodowate wody Bałtyku.
Do ewakuacji zaangażowano około tysiąca jednostek, które od jesieni 1944 roku do końca wojny przewiozły około 2 milionów osób. W opinii historyków była to największa ewakuacja morska w historii ludzkości. Niektóre statki zostały zatopione przez sowieckie okręty podwodne i samoloty. Tragedia „Wilhelma Gustloffa”, „Steubena” i motorowca 'Goya” były dramatami, które nigdy nie powinny się wydarzyć.
Książka „Droga śmierci” – fotograficzna dokumentacja dramatu
Niestety wydarzyły się, a treść książki rzetelnie, z wielkim ładunkiem empatii, wyjaśnia szeroki kontekst tych wydarzeń. Bez znajomości przyczyn – rozważania dotyczące tragedii powyższych jednostek mogą bowiem prowadzić do niewłaściwych wniosków.
Wielkim walorem opisywanej książki są podwodne fotografie autorstwa Tomasza Stachury, wiele z nich opublikowano po raz pierwszy.
Książka „Droga śmierci” do nabycia na stronie internetowej autora:
https://stachuraphoto.com/ksiazka-droga-smierci,116,pl
Bałtyckie wraki
Kolejnym atutem opracowania są opisy nurkowań przeprowadzonych na odnalezionych wrakach. Nie tylko tych najbardziej znanych, również na jednostkach rzadziej lub wcale przywoływanych w opisach końca wojny na bałtyckim akwenie. Zatem na liniowcu „Franken”, parowcu „Margarethe Cords”, okręcie podwodnym U-367 i wielu innych.
Niektóre odkryte wraki nadal oczekują na identyfikację. Inne natomiast czekają na odkrycie, bo pomimo zatopienia – ich lokalizacja nie jest dokładnie znana. Pasjonatom nurkowania fascynujących i ryzykownych zajęć z pewnością nie zabraknie…



