O Zaroślaku większość mieszkańców Gdańska coś z pewnością słyszała. Ten fragment miasta powoli znika z ogólnej znajomości miejskiej topografii, co między innymi wynika z przebiegu szerokiej kolejowo-drogowej arterii komunikacyjnej.
Warto jednak w tematykę Zaroślaka bardziej szczegółowo się zagłębić. Na terenie tej historycznej dzielnicy znajduje się kilka ciekawych obiektów, splecionych z fascynującymi wątkami historii…
Zaroślak – krzyżackie początki
Historyczny Zaroślak znajduje się na południowy zachód od Głównego Miasta, na stoku Biskupiej Górki w okolicy Kanału Raduni. Ten fragment miasta obejmuje obecne ulice: Na Stoku, Zaroślak i Salwator.
Obszar położony po drugiej stronie Kanału Raduni historycznie też stanowi część Zaroślaka, ale ze względu na przebieg wspomnianych szerokich arterii komunikacyjnych jest bardziej kojarzony z obszarem Starego Przedmieścia.

Zabudowa Zaroślaka pamięta przełom XIX i XX stulecia.
Prawdopodobnie już od XII wieku okolica stanowiła własność biskupstwa włocławskiego. Wskutek wymiany gruntów od początku XIV wieku opisywany obszar został objęty przez administrację Zakonu Krzyżackiego. Według przywileju wystawionego przez Ludolfa Königa i potwierdzonego przez wielkiego mistrza Winrycha von Kniprode – Krzyżacy zachowali prawo do dwóch łanów nad Kanałem Raduni.
Zobacz też – iPad 11 z Apple Pencil – nowoczesne narzędzie do pracy i nauki
W 1365 roku decyzją komtura na wschód od Raduni powstała wieś działająca na prawie chełmińskim. Na pozostałym terenie funkcjonowała krzyżacka cegielnia.
Zatem historyczny Zaroślak obejmował tereny położone po obu stronach Kanału Raduni. Na początku XV stulecia wieś składała się z 24 zagród-ogrodów.
Przez kilka stuleci funkcjonowała nazwa Petershagen, oznaczająca w dosłownym tłumaczeniu „Piotrowe Zagrody”. W wersji spolszczonej używano nazwy „Peterszawa”.
Brama Peterszawska i jej znaczenie
Opisywane tereny zostały zniszczone podczas ataku husytów (1433 rok) na Pomorze Gdańskie i dwadzieścia lat później w trakcie przewlekłej wojny trzynastoletniej.
Ze względu na atrakcyjne położenie – wieś została sprawnie odbudowana. W 1582 roku na teren Zaroślaka przeniesiono szpital św. Gertrudy, którego nazwa przeszła też na pobliski bastion wybudowany w stylu nowowłoskim.
W XVI stuleciu wzrosła też rola Zaroślaka jako obszaru oddzielającego kościelny Stolzenberg (obecnie Chełm) od chłonnego rynku gdańskiego. Na terenie Chełmu kwitła produkcja rzemieślnicza, która była konkurencyjna wobec działalności ograniczonych organizacją cechową warsztatów gdańskich.
W 1656 roku obszar Zaroślaka rozcięła nowa linia miejskich fortyfikacji, zabezpieczających Gdańsk od narażonej na atak południowej strony. W organizacji ruchu pomagała Brama Peterszawska, obecnie często mylona z wysuniętą bardziej na południe Bramą Oruńską.
Brama Peterszawska na nowo zdefiniowała przestrzeń Zaroślaka, który od tej pory dzielono na Zaroślak przed Bramą oraz Zaroślak za Bramą.
Zobacz też – Biznes w Gdańsku 2026: Jak bezpiecznie przeprowadzić firmę przez gąszcz nowych regulacji?
Wieś doczekała się też własnego kościoła, który powstał w miejscu wcześniejszej kaplicy św. Gertrudy. Świątynię rozebrano w trakcie potopu szwedzkiego, ale już pod koniec XVII wieku powstał nowy kościół Zbawiciela, zbudowany prawdopodobnie pod nadzorem budowniczego miejskiego Bartela Ranischa.

Kościół Zbawiciela powstał pod koniec XVII stulecia.
Wspomniany kościół powstał na obrzarze Zaroślaka wewnętrzego, który od tej pory dzielił się na Zaroślak za Kościołem (obecnie ul. Na Stoku) oraz Zaroślak nad Radunią – obecnie ulica Zaroślak.
Tolkienowie na Zaroślaku
Zaroślak położony w obrębie fortyfikacji przeobraził się więc w peryferyjną i zdecydowanie ubogą miejską dzielnicę. Obszary zewnętrzne zachowały wcześniejszy wiejski charakter.
W XVIII stuleciu w niewielkim domku przy ziemnych fortyfikacjach (Letzte Gasse 12, obecnie w pobliżu ul. Kaznodziejskiej 30) mieszkał Christian Tolkin z dziećmi i żoną Eufrozyną. Chrystian i Eufrozyna zawarli małżeństwo we wspomnianym kościele Zbawiciela, tam też zostało ochrzczone potomstwo Tolkinów. Czasy do łatwych nie należały, nad miastem zbierały się chmury rozbiorowego zagrożenia, dlatego synowie Christiana – Johann Benjamin i Daniel Gottlieb opuścili Gdańsk, prawdopodobnie z obawy przed przymusową rekrutacją w szeregi armii pruskiej.

Obiekt nasuwa skojarzenia z basztą, w rzeczywistości to relikt kościoła Zbawiciela.
W 1777 roku Johann Benjamin, już jako Tolkien, zawarł w Londynie małżeństwo z Mary Warner. Zatem wyprawa hobbita tam i z powrotem na Zaroślaku się zaczęła… John Benjamin to przecież prapradziadek słynnego J.R.R. Tolkiena, autora poczytnych powieści i twórcy niezwykłego uniwersum.
Temat powiązań Tolkienów z z Gdańskiem odkrył, gruntownie przebadał i udokumentował Ryszard Derdziński – pasjonat historii i turystyki z Sosnowca.
Zaroślak – ciekawe miejsca i zabytki
Druga połowa XIX wieku przyniosła poważne modernizacyjne zmiany. Zaroślak wpisał się w narodziny gdańskiej kolei, bo w okolicy Bramy Peterszawskiej rozpoczynała się pierwsza trasa kolejowa w Gdańsku, łącząca Śródmieście z Nowym Portem. Późniejsza rozbudowa torowisk oraz układu drogowego wymusiły rozbiórkę Bramy Peterszawskiej, co ostatecznie nastąpiło krótko po zakończeniu I wojny światowej.
Pomimo zniszczeń w kolejnej wojnie oraz zmian przestrzennych wynikających z rozbudowy układu kolejowo-drogowego – na obszarze Zaroślaka zachowało się całkiem sporo ciekawych miejsc i obiektów.
Zwiedzanie tej części Gdańska warto zacząć od zespołu dawnej świątyni mennonitów. Sakralny obiekt powstał na początku XIX wieku i wraz ze szpitalem oraz cmentarzem służył wiernym tej ciekawej konfesji. Od dłuższego czasu obiekt wykorzystują Zielonoświątkowcy. Niedawno rozpoczął się remont zabytkowego kościoła, który przywróci wygląd sprzed 200 lat.
Idąc wzdłuż Kanału Raduni zobaczyć można zabudowę niemal dotykającą wody, co tworzy ciekawą i malowniczą kompozycję.
Ceglany most pamięta XVII stulecie. W XIX wieku został przebudowany i wyposażony w zachowane do dzisiaj fortyfikacyjne rozwiązania.

Kanał Raduni. W tle ufortyfikowany most z XIX stulecia.
Kontynuując wędrówkę wzdłuż kanału dojść można do skrzyżowania z ulicą Zaroślak. Widoczna po stronie prawej baszta zdecydowanie basztą nie jest i nigdy nie była. To całkiem malownicza pozostałość po kościele Zbawiciela, działającym w tym miejscu od końca XVII stulecia. W dokumentach tej parafii swoje ślady zostawili gdańscy Tolkinowie, dzięki temu trzysta lat później na trop tej fascynującej historii wpadł wspomniany Ryszard Derdziński.
Na pewno warto przyjrzeć się zabudowie przy ulicach Zaroślak i Na Stoku. Dzięki przeprowadzonej rewitalizacji ten fragment miasta zyskał zdrowe kolory i sporo innych walorów.

Dawne Gimnazjum Polskie w Wolnym Mieście Gdańsku.
Po drugiej stronie torów znajduje się dawny budynek koszarowy, w którym w okresie międzywojennym działało zasłużone Gimnazjum Polskie.



