Zabytki

Kościół Mariacki

InfoGdansk
Lipiec 28, 2016
Podziel się
Bryła kościoła Mariackiego
Zdjęcie: Bryła kościoła Mariackiego

Co warto zobaczyć w Gdańsku? Z pewnością kościół Mariacki, którego bryła od setek lat dominuje w przestrzeni Głównego Miasta, jego budowa rozpoczęła się wiosną 1343 roku, zakończyła… 159 lat później. Według przekazów w dniu 28 lipca 1502 mistrz Henryk Hetzel miał ułożyć ostatnią cegłę sklepienia. W trzech etapach budowy powstał największy ceglany kościół świata, jego skala do dzisiaj zadziwia odwiedzających miasto turystów.

Przy kościele założono szkołę o niezłym poziomie nauczania (pod koniec XVII wieku uczniem Daniel Gabriel Fahrenheit!), powstała też bogato wyposażona biblioteka – zatem działanie świątyni znacząco wykraczało poza sakralne ramy funkcjonowania.

Kościół Mariacki był centrum życia religijno-społecznego, w jego funkcjonowanie angażowali się bogaci i wpływowi mieszkańcy Głównego Miasta. Wezwanie poświęcone Matce Bożej, taki patronat nadawano najważniejszym świątyniom miast hanzeatyckich.

Być może wielką skalą budowy zamierzano zasygnalizować pozycję i znaczenie nadmotławskiego miasta. W XV wieku narastał konflikt z Zakonem Krzyżackim, zakonna administracja m.in. blokowała podwyższenie wieży dzwonnej, plany zrealizowano dopiero w 1466 roku, po złamaniu krzyżackiego panowania.

Kościół zbudowano według typowo gotyckich rozwiązań, stąd układ krzyża, wykorzystanie ostrych łuków, strzelistość wieżyczek i wielka powierzchnia okien. Przypory wciągnięto do wnętrza, w uzyskanych w ten sposób przestrzeniach urządzono kaplice, ich działanie było finansowane przez bogate rody gdańskie i bardziej znaczące cechy rzemieślnicze. W XV wieku w działanie świątyni jednocześnie angażowało się ok. stu kapłanów, było to zatem prawdziwe centrum gdańskiego życia religijnego.

W trakcie budowy nie uniknięto pewnych błędów, od zewnątrz u styku transeptu i głównego korpusu widać nachodzące na siebie okna, to skutek zmiany pobliskiego układu przestrzennego i pewnie też pomyłek architektonicznych.

Niedługo po zakończeniu budowy w kościele zagościły nowinki reformacyjne – w portowym i kosmopolitycznym Gdańsku protestanckie ziarna padły na podatny grunt i wydały nader obfite plony. Już w 1529 roku dominikanin Pankracy Klemme wprowadził nabożeństwa luterańskie, przez kilkadziesiąt kolejnych lat świątynia była dzielona między luteran i katolików. Po śmierci króla Zygmunta Augusta (1572) świątynię na dobre przejęli luteranie. Utrzymał się co prawda urząd katolickich proboszczów, ale ich wpływ na funkcjonowanie świątyni był znikomy.

Być może patronat polskich królów nad opisywaną świątynią powstrzymał luteran przed radykalną zmianą sakralnego wystroju. Zatem w kościele wybitne nagromadzenie gotyckiej szuki, niektóre rzeźby i ołtarze to światowe unikaty. Protestanci wprowadzili własny nurt sztuki, wyrażany głównie przez liczne epitafia – upamiętnienia zmarłych. W kościele wielka kolekcja tych dzieł sepulkralnej sztuki.

Przez wiele stuleci kościół służył też jako nekropolia, pod posadzką wiele tysięcy (ok. 5 tys.) niegdyś bogatych i wpływowych gdańszczan. Niestety większość płyt nagrobnych nie przetrwała „wyzwolenia” miasta przez żołnierzy Armii Czerwonej. W kościele pochowano wiele wybinych osobistości: Martina Opitza (znakomity poeta barokowy), Arendta Dickmanna (dowódca polskiej floty w bitwie pod Oliwą), Johanna Labesa (wybitny kupiec i filantrop). Ostatni pochówek w kwietniu 2010 roku, gdy w świątyni złożono szczątki Macieja Płażyńskiego, ofiary katastrofy smoleńskiej.

Kościół został poważnie zniszczony pod koniec II wojny światowej, podjęta odbudowa trwała dziesięć lat. Dzięki podjętej przez Niemców ewakuacji ocalało sporo dzieł sakralnego wystroju.
Od 1945 świątynią administruje duchowieństwo katolickie. Kościół w 1965 roku został uhonorowany zaszczytnym tytułem Bazyliki Mniejszej. Od 1986 roku to konkatedra, czyli drugi co do ważności kościół diecezjalny.

Świątynia odegrała znaczącą rolę w czasach antytotalitarnego sprzeciwu, msze święte z 11 listopada czy 3 maja gromadziły tysiące wiernych – nie podobało się to reżimowym funkcjonariuszom i urzędnikom, stąd mnóstwo z tej strony niestosownych i prowokacyjnych zachowań. 12 czerwca 1987 roku mszę świętą w opisywanej świątyni odprawił papież Jan Paweł II, wydarzenie upamiętnia popiersie ustawione przy zakrystii.

Świątynia jest tym czymś, co warto zobaczyć w Gdańsku. Historia kościoła wyjątkowo ciekawa i wielowątkowa, w kolejnych wpisach będzie rozwijana. Poniżej krótki opis najważniejszych kościelnych miejsc i zabytków.

Wieża
Budowa wieży dobiegła końca w 1466 roku, wcześniej inwestycja była blokowana przez władze Zakonu Krzyżackiego. Na szczyt prowadzi 409 schodów, nagrodą za trud wspinaczki kapitalna panorama trójmiejskich okolic. Przy dobrej pogodzie widoczny Klif Orłowski i wyraźnie zarysowany Półwysep Helski. Ciekawy kontrast między żuławskimi płaszczyznami i kaszubską różnorodnością.
Wysokość wieży (do kalenicy) wynosi 78 m, wewnątrz dwa wielkie dzwony odlane w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia.

Epitafia
W kościele Mariackim wyjątkowe nagromadzenie epitafiów – ciekawych dzieł z nurtu sepulkralnej sztuki. Epitafijne tablice upamiętniają, niezależnie od miejsca pochówku, bogatych i wpływowych gdańszczan. To zazwyczaj kompilacja obrazów o religijnej tematyce, skromnych wizerunków zmarłych i tekstów z opisem upamiętnianych postaci.
Ten rodzaj szuki zyskał na popularności po reformacyjnych przemianach. Z najwybitniejszych zachowanych epitafiów wymienić można: Konstantego Ferbera, rodziny Schachmann, Walentyna Wintera i wiele innych.

Płyty nagrobne
Kościół przez wiele stuleci służył jako nekropolia, pod posadzką grzebano bogatych i wpływowych mieszkańców miasta. Mówi się o około pięciu tysiącach pochowanych osób. Płyty wzbogacano przedstawieniami herbów, ornamentyką i okolicznościowymi inskrypcjami. Ich numeracja odpowiadała zapisom w kościelnej dokumentacji. Niestety większość płyt przepadła pod koniec II wojny światowej, największe nagromadzenie zachowanych w południowym ramieniu transeptu. Za najcenniejsze płyty uznaje się: cechu kupców, Mateusza Zimmermanna, Eberhardta Ferbera, Elżbiety Bischoff i wiele innych. Nowa płyta w pobliżu zakrystii wskazuje miejsce pochówku Arendta Dickmanna, polskiego admirała poległego w bitwie pod Oliwą.

Sąd Ostateczny
Wybitny obraz z epoki późnego średniowiecza i zwarte przedstawienie tematyki końca swiata. Okoliczności „pozyskania” obrazu mogłyby być scenariuszem niezłego filmu historyczno-przygodowego. Autorem dzieła Hans Memling, ale przez długi czas za twórcę uchodził Jan van Eyck.
W obrazie bogata symbolika, świetne uchwycenie emocji i dynamiczne przedstawienie tematyki zbawienia.
W kościele XIX-wieczna kopia, autentyczny obraz w gdańskim Muzeum Narodowym.

Ołtarz główny
Dzieło powstało w latach 1510-1516 według artystycznej koncepcji Michała z Augsburga. W nastawie ołtarzowej scena koronacji NMP, w podwójnych skrzydłach bocznych malarskie przedstawienie życia Chrystusa i figury świętych, niestety tylko kilka takich rzeźb przetrwało do czasów obecnych. Tego typu ołtarze były rozpowszechnione w późnośredniowiecznej Europie,  co wynikało m.in. z możliwości dopasowania malarsko-rzeźbiarskiej treści do części roku liturgicznego.
Ołtarz przetrwał reformacyjne zawirowania, a także niezbyt udane konserwacje z XIX stulecia. Dzięki wielce przezornej ewakuacji uniknął też wojennej zagłady.

Malowidła ścienne w kaplicy św. Jakuba
Odkrycie tych polichromii (1980) stanowiło konserwatorską sensację, bo malowidła nie były wcześniej w jakikolwiek sposób wzmiankowane. Powstały na początku XV wieku, pod kilkoma warstwami białej farby czekały kilkaset lat na odkrycie. Postać z charakterystycznym kapeluszem z muszlą to św. Jakub, pozostałe malowidła to przedstawienie życia i Męki Chrystusa.

Piękna Madonna
Wybitne dzieło z początku XV stulecia, wykonane w kanonie tzw. stylu miękkiego. Nieco wyidealizowane przedstawienie postaci, niezwykła kompozycja szczęścia, smutku i wiary w zmartwychwstanie. Autor dzieła nieznany, w średniowieczu artyści unikali składania własnych podpisów, bo dzieła miały chwalić Boga, a nie osoby twórców.
Piękna Madonna uznawana jest za najcenniejszą rzeźbę średniowieczną w Polsce.

Okno z witrażem
Nawę główną zamyka jedno z największych gotyckich okien w Europie, jego powierzchnia wynosi ok. 130 m². W oknie wielki witraż, głównym motywem Wniebowzięcie NMP, inne wątki dotyczą m.in. chrztu Polski, slubów lwowskich i jasnogórskich. Witraż powstał w Krakowskich Zakładach Witrażowniczych według artystycznej koncepcji Wiktora Ostrzołka, montaż dobiegł końca w październiku 1980 roku.

Kaplica św. Doroty
W tej kaplicy kopia wizerunku MB Ostrobramskiej, po II wojnie światowej do Gdańska zjechali przesiedleni mieszkańcy Wileńszczyzny, stąd taka aranżacja opisywanej kaplicy. W kwietniu 2010 roku w tym miejscu pochowano Macieja Płażyńskiego, marszałek Sejmu stracił życie w katastrofie smoleńskiej. Obok pomnikowe upamiętnienie tej tragedii. Na obelisku wypisane nazwiska ofiar, łacińska sentencja „“Media vita in morte sumus” oznacza „Śmierć pośrodku życia”, nad całością zmartwychwstały Chrystus jako przedstawienie nowego życia. W dolnej części monumentu fragment brzozy, ziemia smoleńska i dwie części rozbitego samolotu.

Nagrobek Bahrów
Okazały nagrobek powstał w warszacie Abrahama van den Blocke, upamiętnia małżeństwo Szymona i Judyty Bahrów – bogatych i wpływowych mieszkańców Gdańska. Pomnik ufundował Johann Speymann, wybitny burmistrz i zięć zmarłego. Planowano bardziej centralną lokalizację nagrobka, ale sprzeciw wyraziła rada kościoła, stąd usytuowanie w północnym ramieniu transeptu.

Zegar astronomiczny
Wielki zegar powstał w latach 1464-1470 według koncepcji mistrza Hansa Düringera, dzieło jest uznawane za największy drewniany zegar astronomiczny na świecie! W wysokiej na 14 metrów szafie trzy poziomy: kaledarium, planetarium i teatr figur. Z urządzenia odczytywano m.in. nazwy dni tygodnia, daty nowiu, świąt, cykle słoneczne, wykorzystanie jego możliwości wymagało solidnego wykształcenia i obszernej wiedzy. W zegarze sporo symboliki o apokaliptycznych odwołaniach. Odbudowę przeprowadzono w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, w 70% wykorzystano autentyczne części konstrukcji zegarowej.

Zabytkowe tabernakulum
Późnośredniowieczne dzieło przypomina strzelistą wieżę, zaskakuje bogactwo ornamentyki, na szczycie gniazdo pelikana z pisklętami – to popularny niegdyś symbol eucharystyczny. Według niemożliwej do zweryfikowania legendy zabytek jest modelem planowanego zwieńczenia wieży dzwonnej. W latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia przeprowadzono żmudną renowację tego niezwykłego dzieła.

Pieta
Wybitne dzieło  średniowiecznej sztuki, autor nieznany, w wielu opracowaniach utożsamiany z twórcą Pięknej Madonny. W rzeźbach realistyczne przedstawienie smutku, ale też wiary w zmartwychwstanie. Dzieło przez długi czas zdobiło wnętrze kaplicy św. Rajnolda, obecnie w kaplicy św. Jerzego.

Organy
Na początku XVI wieku (ok. 1524) w kościele działało aż pięć instrumentów organowych, a tutejsi muzycy prezentowali wysoki poziom artystyczny. Pod koniec tego stulecia postanowiono o budowie nowego instrumentu głównego, do prac zaangażowano Juliusa Friese. Dwieście lat później Rudolf Dalitz przeprowadził budowę nowego instrumentu, prospekt ozdobiono rzeźbami Johanna Meissnera.
Instrument przepadł u schyłku II wojny światowej, przetrwały za to prospektowe rzeźby aniołów. W latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia z inicjatywy dr. Ottona Kulcke powstał Komitet Odbudowy Organów Bazyliki Mariackiej w Gdańsku, dzięki aktywizacji zachodnioniemieckiej społeczności pozyskano niezbędne środki finansowe.
W pracach prowadzonych w latach 1980-1985 wykorzystano prospekt z kościoła św. Jana, powstał instrument o efektownej oprawie rzeźbiarskiej i świetnie wkomponowany w przestrzeń opisywanej świątyni. W piątkowe wieczory miesięcy wakacyjnych ciekawe koncerty muzyki organowej.

Chrzcielnica
Dzieło zdekompletowane, pod koniec II wojny światowej przepadła misterna czasza i większość brązowych rzeźb.
Chrzcielnica powstała w poł. XVI wieku, wykonana z piaskowca baza to dzieło lokalnych kamieniarzy, czaszę odlano w dalekiej Holandii.
Zachował się gipsowy odlew zaginionej czaszy, może warto pomyśleć o jej rekonstrucji.

Ołtarz św. Adriana
Wybitne dzieło z tzw. warsztatu antwerpskiego, o wyjątkowo bogatej treści teologicznej. Ołtarz ustawiony w kaplicy św. Krzyża (w północnym ramieniu transeptu). Złożony z wielu ruchomych części (tzw. poliptyk) pozwalał na dopasowanie rzeźbiarsko-malarskiej treści do pory roku liturgicznego. W centralnej części trzy zasadnicze części: „Niesienie krzyża”, „Ukrzyżowanie” i „Opłakiwanie”, w skrzydłach bocznych motywy związane z Męką Chrystusa.

Tego, co warto zobaczyć w gdańskiej świątyni Mariackiej oczywiście znacznie więcej, zabytki będą w kolejnych artykułach opisywane.

InfoGdansk
InfoGdansk – portal gdański z nawiązaniami do historii i turystycznych atrakcji regionu. To przedłużenie przewodnickiej aktywności gdansktur.pl
Komentarze
  • […] Gdańsk co warto zobaczyć, to z pewnością Kościół Mariacki. Przewodniczka rozpoczęła prezentację. O tak, zdecydowanie warto. Choć w moim rodzinnym mieście co tydzień odwiedzam neogotycki Kościół i dość dobrze znam ten styl architektury, to jednak Kościół w Gdańsku przerasta najśmielsze wyobrażenia. […]
    Styczeń 20, 2017