Muzealny „Sołdek” od przeszło czterdziestu lat przyciąga uwagę odwiedzających miasto turystów.
Z wieku powodów warto wnętrza rudowęglowca odwiedzić. Wystawy w ładowniach, przestrzeń maszynowni czy mostka kapitańskiego nie wiadomo jak i kiedy przenoszą w czasy powojennej odbudowy, następnie fenomenalnego rozkwitu polskiego budownictwa okrętowego.
Zakaz fotografowania – wystawa zdjęć Karola Przybyły
W przestrzeni muzealnego „Sołdka” odbywają się też ciekawe wystawy czasowe. Aż do początku maja przyszłego roku podziwiać można kolekcję zdjęć Karola Przybyły – zafascynowanego morzem wirtuoza fotografii.
Skąd przewrotny tytuł „Zakaz fotografowania”? Artysta działa w nurcie wymagającym wielkiej wytrwałości w działaniu. Z aparatem wnika w miejsca trudne, niedostępne, wręcz zakazane. Następnie w długim oczekiwaniu szuka najlepszych warunków fotograficznej ekspozycji
Prezentowane na wystawie fotografie dotyczą jednostek pływających, hal produkcyjnych, doków czy też dźwigów stoczniowych. I nie tylko takiej industrialnej tematyki. Widzów przyciągają i magnetyzują pełne poezji ujęcia żaglowców, morskich pejzaży i tajemniczych wraków ukrytych pod taflą wody.
Twórczość Karola Przybyły
Karol Przybyła pochodzi co prawda z Dolnego Śląska, ale od ponad 20 lat fascynuje się morską fotografią. Dla mieszkańców Trójmiasta jego zdjęcia stanowią wspaniałe rozwinięcie znanej ogólnie tematyki. Natomiast osobom spoza regionu otwierają bramę w fascynujący świat morskich ujęć i przedstawień.
Karol Przybyła zdobył wiele nagród i wyróżnień. Jego zdjęcia powstają przy współpracy z Marynarką Wojenną RP, Portem Gdańsk, PGZ Stocznią Wojenną, Portem Gdynia oraz Remontowa Holding,
W trakcie wystawy odbędą się oprowadzania kuratorskie z udziałem Karola Przybyły oraz spotkania z nietuzinkowymi gośćmi.
Wystawa „Zakaz fotografowania” jest więc barwną, wciągającą przygodą z bogactwem morskiej tematyki. Ekspozycja w Galerii Ładownia na muzealnym „Sołdku” będzie dostępna do 9 maja 2027 roku.
Przygoda z muzealnym „Sołdkiem”
Rudowęglowiec „Sołdek” był pierwszym pełnomorskim statkiem zbudowanym w powojennej Polsce. Jego nazwa upamiętnia Stanisława Sołdka, trasera i przodownika pracy w Stoczni Gdańskiej. Jednostka pływała 31 lat, w tym czasie rudowęglowiec odbył prawie półtora tysiąca rejsów i przewiózł ok. 3,5 mln ton ładunków.
Adaptacja „Sołdka” do funkcji muzealnych to temat na znacznie dłuższe opowiadanie. Od przeszło czterdziestu lat turyści zwiedzają historyczny rudowęglowiec i z niemałym niekiedy zaskoczeniem odkrywają realia pracy na tej jednostce. Wystawa stała „Sołdek i jego czasy” wartko opowiada o trudnych powojennych latach, odważnych koncepcjach samodzielnej budowy statków, wreszcie polityczno-społecznych realiach epoki.
Trasa zwiedzania prowadzi między innymi przez ładownie, maszynownię, pomieszczenia załogi, pokład rufowy i mostek kapitański. Niewątpliwym walorem zwiedzania są widziane ze sporej wysokości panoramiczne widoki historycznego portu gdańskiego.



