Artykuły

Koniec Wolnego Miasta Gdańska

InfoGdansk
16 stycznia, 2026
Albert Forster - gauleiter Wolnego Miasta Gdańska odczytuje proklamację o przyłączeniu Gdańska do Rzeszy. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Zdjęcie: Albert Forster - gauleiter Wolnego Miasta Gdańska odczytuje proklamację o przyłączeniu Gdańska do Rzeszy. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe.

Wrzesień 1939 roku zapamiętany został jako początek II wojny światowej, która trwała sześć lat i przyniosła śmierć kilkudziesięciu milionów osób. W tym powszechnym odbiorze jakby niknie wydarzenie z dziejów Gdańska – miasta uznawanego za symbol początku wojennej katastrofy.

Koniec Wolnego Miasta Gdańska został ogłoszony przez Alberta Forstera – gauleitera, prominenta niemieckiej NSDAP i faktycznego władcy nadmotławskiego miasta.

Powstanie Wolnego Miasta Gdańska

Powstanie Wolnego Miasta Gdańska wynikało z przegranej przez Niemcy I wojny światowej i postanowień traktatu pokojowego. Utworzenie tego nietypowego, jednak znanego w europejskiej historii bytu polityczno-terytorialnego zapowiedziały artykuły od 100 do 108 traktatu wersalskiego. Dalsze doprecyzowanie stanowiły umowy zawarte między stroną gdańską a odbudowaną Rzeczpospolitą.

Newralgicznie zlokalizowany Gdańsk został od państwa niemieckiego odłączony, ale nie wszedł w granice niepodległej Polski. Powstanie Freie Stadt Danzig wynikało z politycznych kalkulacji państw, które z przesadną pewnością siebie układały porządek powojennego świata.
I jak z takimi układankami bywa – zamiast polepszyć, często prowadzą do nowych, głębszych problemów.

Uroczyste proklamowanie powstania Wolnego Miasta Gdańska nastąpiło 15 listopada 1920 roku.

Problemy Wolnego Miasta Gdańska

Czy Wolne Miasto Gdańsk stanowiło niezależne państwo? Pozbawione własnej siły zbrojnej i samodzielnej polityki zagranicznej – nie posiadało kluczowych atrybutów niezależnej państwowości. Stanowiło więc protektorat objęty kuratelą Ligi Narodów i częściowo Rzeczypospolitej.

Jako karkołomny kompromis Wolne Miasto Gdańsk nikogo nie satysfakcjonowało. Strona niemiecka odczuwała krzywdę ze względu na utratę ważnego miasta portowego. Dla strony polskiej takie rozwiązanie oznaczało ograniczenie rozwoju morskiego potencjału, stąd późniejsza decyzja o budowie niezależnego portu w Gdyni.
Wreszcie dla niemieckojęzycznych mieszkańców Gdańska traktatowe rozstrzygnięcie oznaczało odcięcie od naturalnego zaplecza i zwiększone trudy codziennej egzystencji.

Zobacz też – Świadome wsparcie rozwoju dziecka poprzez specjalistyczne terapie w Gdańsku

Na terenie Wolnego Miasta Gdańska mieszkała też spora społeczność polska, jednak jej szczególnego położenia w dalekiej Warszawie nie rozumiano i raczej zrozumieć nie chciano.

Brunatne chmury nad Wolnym Miastem Gdańskiem

Do tego doszły trudności gospodarcze, pogłębione peryferyjnym i wielce specyficznym położeniem. Tam gdzie ekonomiczne problemy, tam również podatny grunt dla rewizjonistycznych haseł i populistycznych ideologii.
W zasadzie każda parta polityczna Wolnego Miasta Gdańska popierała odrzucenie wersalskich ustaleń, ale dopiero dla gdańskiej NSDAP postulat „Zurück zum Reich” stał się wybuchowym paliwem politycznej działalności.

Przemarsz na Moście Zielonym - przed wyborami do Volkstagu w maju 1933 roku. Fot. Bundesarchiv.

Przemarsz na Moście Zielonym – przed wyborami do Volkstagu w maju 1933 roku. Fot. Bundesarchiv.

Od 1930 roku gdańska NSDAP stopniowo rosła w siłę, do czego przyczyniło się agresywne przywództwo Alberta Forstera, wsparte później przez najwyższe władze III Rzeszy.
W kolejnych wyborach do gdańskiego Volkstagu partia nazistowska konsekwentnie umacniała swój stan posiadania.

Wyniki NSDAP uzyskane w kolejnych wyborach gdańskich:

1930 r.– 12 mandatów, 16,4% głosów; 16,67% mandatów;
1933 r.– 38 mandatów, 50,12 % głosów, 52,78% mandatów;
1935 r.– 43 mandaty, 59,31% głosów, 59,72% mandatów.

Od 1930 roku gdański Volkstag liczył 72 posłów.

 

Celem wyborów z 1935 roku było objęcie ponad 2/3 mandatów. Następnie zmiana statusu Gdańska na drodze konstytucyjnych działań. Kampania wyborcza odbyła się w warunkach wyjątkowo agresywnej propagandy, zastraszania i terroru. Pomimo bezprzykładnej presji NSDAP nie osiągnęła założonego celu.

Niemniej nadmotławskie miasto zostało znazyfikowane i kolejne lata upłynęły pod znakiem terroru wymierzonego w partie opozycyjne, następnie w grupy narodowościowe. Najpierw władze gdańskie zniszczyły opozycyjne partie polityczne – komunistyczną KPD, socjaldemokratyczną SPD, konserwatywną DNVP i ostatecznie katolickie Zentrum. Następnie ostrze terroru skierowano w społeczność żydowską, potem nasiliły się szykany i ataki wymierzone w mieszkających na terenie Gdańska Polaków.

Wiosna 1939 roku - mieszkańcy Gdańska słuchają przez uliczne głośniki przemówienia Adolfa Hitlera dotyczącego Gdańska. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe.

Wiosna 1939 roku – mieszkańcy Gdańska słuchają przez uliczne głośniki przemówienia Adolfa Hitlera dotyczącego Gdańska. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe.

Niestety wymienione wyżej działania nie napotkały sprzeciwu ze strony Wysokich Komisarzy Ligi Narodów (wyjątkiem kadencja i postawa Seana Lestera) oraz wycofanej ze spraw gdańskich Rzeczypospolitej.

Albert Forster ogłosił się „głową państwa”

Pogarszała się też sytuacja międzynarodowa. Po Anschlussie Austrii, zniszczeniu Czechosłowacji i aneksji Kłajpedy – hitlerowskie Niemcy wysunęły żądania wobec rządu Rzeczypospolitej.
Kilka lat wcześniej nie powiodły się próby podważenia porządku wersalskiego na drodze zmian konstytucyjnych. Latem 1939 roku zbliżały się radykalne rozstrzygnięcia polityczne z groźbą agresji militarnej w tle.

Wolne Miasto Gdańsk stanowiło obszar zdemilitaryzowany, mimo to na ulicach przybywało umundurowanych mężczyzn, a nocami sunęły przez miejskie ulice zamaskowane transporty wojskowego wyposażenia.

Czerwiec 1939 roku - manifestacja poparcia niemieckojęzycznych mieszkańców Gdańska podczas wizyty Josepha Goebbelsa - ministra propagandy III Rzeszy. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe.

Czerwiec 1939 roku – manifestacja poparcia niemieckojęzycznych mieszkańców Gdańska podczas wizyty Josepha Goebbelsa – ministra propagandy III Rzeszy. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe.

W dniu 18 sierpnia na Długim Targu odbyła parada uzbrojonych po zęby policjantów z dywizji SS-Heimwehr, podczas której gauleiter Albert Forster wygłosił agresywne przemówienie skierowane pod adresem ludności polskiej i Rzeczypospolitej.

Pięć dni później – 23 sierpnia 1939 roku – Senat ogłosił Alberta Forstera jako Staatsoberhaupt der Freien Stadt Danzig – głową państwa gdańskiego.
Taka deklaracja stanowiła złamanie konstytucji oraz podważenie międzynarodowego porządku prawnego. Wysoki Komisarz Ligi Narodów Carl Jakob Burckhardt nie zdobył się na choćby symboliczny protest.

Koniec Wolnego Miasta Gdańska

Dzień 1 września 1939 roku przyniósł atak na polską placówkę na Westerplatte oraz siłowe przejęcie polskich urzędów i placówek. W gmachu przy ówczesnym Heveliusplatz heroiczny opór stawili polscy pocztowcy.

Dokonały się też rozstrzygnięcia na najwyższych szczeblach gdańskiej i niemieckiej władzy.

Rankiem 1 września gauleiter Albert Forster wygłosił w siedzibie NSDAP przy Jopengasee (ul. Piwna) proklamację radiową:

„Mężczyźni i kobiety Gdańska!

Wybiła godzina, na którą czekaliśmy z utęsknieniem przez dwadzieścia lat. Z dniem dzisiejszym Gdańsk wraca do Wielkiej Rzeszy Niemieckiej. Wyzwolił nas nasz Führer Adolf Hitler! Na wszystkich budynkach publicznych Gdańska od dzisiaj rana powiewają po raz pierwszy flagi z hakenkreuzem, flagi Rzeszy Niemieckiej. Powiewają one także z dawnych budynków polskich i wszędzie w porcie.

Z wież starego ratusza i czcigodnego kościoła N.P. Marii dzwony ogłaszają godzinę wyzwolenia Gdańska. Dziękujemy Panu Bogu, że dał naszemu Führerowi siłę i możność uwolnić nas od klęski dyktatu wersalskiego. My gdańszczanie jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, mogąc być obywatelami Rzeszy.

Gdańszczanie!

W tej uroczystej godzinie podajmy sobie wszyscy ręce i złóżmy przyrzeczenie naszemu Führerowi, że będziemy wszystko czynić, co leży w naszej mocy, wszystko dla naszych pięknych Wielkich Niemiec.

Niech żyje nasza wielkoniemiecka Ojczyzna!
Niech żyje nasz ukochany Führer Adolf Hitler!””

 

Nieco później Albert Forster wysłał telegram do Adolfa Hitlera:

„Mój Führerze!

W tej chwili podpisałem i weszła w życie następująca ustawa zasadnicza, dotycząca zjednoczenia Gdańska z Rzeszą Niemiecką:

Ustawa Zasadnicza Wolnego Miasta Gdańska, dotycząca zjednoczenia Gdańska z Rzeszą Niemiecką z dnia 1 września 1939 roku:

Artykuł 1. Konstytucja Wolnego Miasta Gdańska zostaje z mocą natychmiastową zniesiona.

Artykuł 2. Cała władza ustawodawcza i wykonawcza wykonywana jest wyłącznie przez głowę państwa.

Artykuł 3. Wolne Miasto Gdańsk ze swoim terytorium i ludnością staje się z mocą natychmiastową częścią składową Rzeszy Niemieckiej.

Artykuł 4. Aż do czasu ostatecznego wprowadzenia przez Fuhrera ustawodawstwa niemieckiego pozostają w mocy, poza konstytucją, wszystkie ustawy dotychczas wydane.

Proszę Ciebie, mój Führerze, w imieniu Gdańska i jego ludności o potwierdzenie tej ustawy zasadniczej oraz o wydanie Ustawy Państwowej w sprawie zjednoczenia Gdańska z Rzeszą Niemiecką.
Wzruszony Gdańsk ślubuję Tobie mój Führerze, wdzięczność i wieczną wierność.

Heil, mój Führerze
(-) Albert Forster, gauleiter

 

Wkrótce potem nadeszła odpowiedź z Kancelarii Rzeszy:

„Przyjmuję do wiadomości Proklamację Wolnego Miasta Gdańska w sprawie powrotu do Rzeszy Niemieckiej. Dziękuję Panu, gauleiterze Forster, jak i wszystkim gdańskim mężczyznom i kobietom za ich niezawodną wierność, jakiej dochowali przez wiele lat.

Wielkie Niemcy witają Was z całego serca.
Ustawa o zjednoczeniu będzie natychmiast wydana.
Mianuję Pana szefem administracji cywilnej dla terenu miasta Gdańska.

Berlin, dnia 1 września 1939 r.

(-) Adolf Hitler

 

Pamięć o Wolnym Mieście Gdańsku

Na gdańskich ulicach rozklejono plakaty z odezwami Alberta Forstera. Niespełna dwudziestoletnie dzieje Wolnego Miasta Gdańska dobiegły końca.. Rozpoczęła się za to gehenna polskiej ludności, naznaczona brutalnością niemieckich bojówkarzy, działaniem więzienia Victoriachule, mordem sądowym popełnionym na polskich pocztowcach, wreszcie początkiem działania obozu koncentracyjnego w Stutthofie.

Do dzisiaj przetrwało całkiem sporo miejsc i budynków pamiętających Wolne Miasto Gdańsk Z zachowanych obiektów zobaczyć można Nowy Ratusz – dawną siedzibę Wysokiego Komisarza Ligi Narodów, budynek Komisariatu Generalnego RP przy Nowych Ogrodach, Dom Polski, budynki pocztowe i wiele innych obiektów. Zachowane miejsca i zabytki przypominają o tym krótkim, lecz jakże dynamicznym i złowrogim rozdziale dziejów nadmotławskiego miasta.

Niestety od czasu do czasu ujawniają się historyczne sentymenty, które stanowią zapewne tęsknotę za czymś „wolnym”, więc z założenia idealnym i nieuchwytnym. Wynikają jednak z powierzchownej znajomości historii, zwłaszcza tego rozdziału gdańskich dziejów..