Miejsca

Pachołek w Oliwie

InfoGdansk
Styczeń 15, 2018
Podziel się
Oliwska panorama. W tle wzniesienie Karlsberg/Pachołek.
Zdjęcie: Oliwska panorama. W tle wzniesienie Karlsberg/Pachołek.

Oliwskie wzniesienie (100, 8 m n.p.m.) bez większej przesady uznać można za jedno z najciekawszych miejsc w Gdańsku, słabo jednak zarysowane w świadomości zwiedzających miasto turystów. Wzgórze Pachołek to również najwyższy miejski punkt obserwacyjny, przy dobrej pogodzie z wieży podziwiać można rozłożone u stóp miasto, zielony bezkres Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego oraz Zatokę Gdańską podkreśloną linią Półwyspu Helskiego.

Wzniesienie od wieków intrygowało i zwracało uwagę, być może w przedchrześcijańskich czasach służyło celom pogańskiego kultu. Oliwskim cystersom kojarzyło się z Górą Oliwną, do tych zakonników okolica należała od końca XII do schyłku XVIII stulecia.

Określenie „Pachołek” po raz pierwszy pojawiło się w relacji wikariusza Iwo Rowedera, który w 1734 roku uskarżał się na obecność wojsk rosyjskich. Żołnierze carscy brali wówczas udział w oblężeniu Gdańska, wobec klasztornych dóbr rzeczywiście wykazali niewiele poszanowania i niemal doszczętnie zniszczyli cysterski Sopot z Jelitkowem.

Nazwa być może nawiązywała do służby doglądającej okolicy, a może komuś sterczące wzgórze kojarzyło się cumowniczym pachołkiem. Marynarzy z bogatą wyobraźnią z pewnością w gdańskich okolicach nie brakowało.

Wyremontowana wieża widokowa

Wyremontowana wieża widokowa

Od schyłku XVIII wieku teren był stopniowo przekształcany według pomysłu Johanna Saltzmanna, który doskonale wywiązywał się z obowiązków klasztornego ogrodnika. Powstały wtedy spacerowe ścieżki, przyzwoicie wyprofilowane podejścia i nasadzenia nieznanych otoczeniu roślin, m.in. miłorzębu japońskiego. W 1798 roku z polecenia opata Karola Hohenzollerna-Hechingen na szczycie Pachołka powstał pawilon widokowy, niedługo potem jego wygody doceniła brzemienna królowa Luiza, która jako żona Fryderyka Wilhelma III słynęła z piękna, mądrości i politycznej odwagi. Wizyta pozostawiła po sobie nazewnicze nawiązania, bo pobliskie wzniesienie nazwano mianem Luisenberg, a na pobliski las mówiono Luisenhain. Pachołek określano już wtedy jako Karlsberg, nazwą nawiązywano do wspomnianego i zasłużonego opata z rodu Hohenzollernów.

Jego następca również interesował się opisywaną okolicą, w 1810 roku opat Józef Hohenzollern-Hechingen nabył wzgórze od miasta i na jego szczycie nakazał ustawienie krzyża. Zmieniała się też i okolica, u stóp wzniesienia funkcjonował dwór, rozebrany jednak w 1816 roku. W nowym budynku działał hotel Zum Carslhof, a po jego rozbudowie również chętnie odwiedzana restauracja. Obiekt jako budynek mieszkalny istnieje do dzisiaj, ale próżno szukać jego dawnej świetności.

Naprzeciwko (obecnie skrzyżowanie ulicy Spacerowej i Kościerskiej) wyrósł hotel Waldhäuschen, w jego restauracji w okresie międzywojennym chętnie spotykali się działacze polskich środowisk z Wolnego Miasta Gdańska. Obiekt nie przetrwał wojny, wiosną 1945 roku został zniszczony przez żołnierzy Armii Czerwonej, według innych informacji przepadł kilka lat wcześniej – wskutek zaprószenia ognia przez włoskich specjalistów od przeciwlotniczego zadymiania obszarów stoczniowych.

W 1880 roku wspomniany wyżej pawilon został rozebrany, dwa lata później w jego miejscu wyrosła murowana wieża z galerią widokową. Za wstęp pobierano opłatę w wysokości 10 fenigów. U stóp wzniesienia powstało też oliwskie ujęcie wody pitnej ufundowane przez rodzinę Saltzmannów, zatem opisywane wzgórze nader często pojawia się w kontekście lokalnie czy nawet szerzej pojmowanej historii.

Wieża przez kolejne dekady była charakterystycznym i nader malowniczym akcentem oliwskiej panoramy. W jej pobliżu w 1889 roku ufundowano pomnik poświęcony wspomnianej królowie Luizie, na granitowym postumencie przysiadł efektowny orzeł, całość podkreślały tablice z poetyckim upamiętnieniem tej wybitnej osoby. Pomnik w nieco zmienionym kształcie i znacząco odmiennej treści przetrwał do czasów obecnych, od kilku dekad nawiązuje do zwycięstwa polskiej floty w bitwie pod Oliwą.

Wspomniana wieża została w marcu 1945 roku zniszczona przez niemieckich saperów, którzy chcieli pozbawić czerwonoarmistów dogodnych punktów obserwacyjnych.

Po wojnie co ciekawsi i aktywniejsi gdańszczanie zdawali sobie sprawę z widokowych i przyrodniczych walorów okolicy, ale teren stopniowo popadał w stan coraz większej dewastacji i takiego też zapomnienia. W polowie lat 70-tych ubiegłego stulecia okolicę wreszcie uporządkowano, a na szczycie Pachołka po raz kolejny wyrosła widokowa wieża. Wysoki na 15 metrów obiekt wznieśli fachowcy z firmy Mostostal, a po przycięciu koron drzew odzyskano walory widokowe. U stóp wzgórza w okresie wakacyjnym odbywały się obozy harcerskie z udziałem młodzieży z Polski i Europy Wschodniej.

Widok z Pachołka. Stadion Energa Gdańsk. Widok powiększony.

Widok z Pachołka. Stadion Energa Gdańsk. Widok powiększony.

Nowa wieża też odczuła upływ czasu i ostatecznie została wyłączona z ruchu turystycznego. Pod koniec 2007 roku zakończono prace remontowe, których zwieńczeniem była znacząca przebudowa obserwacyjnego obiektu, od tej pory znów można podziwiać piękno i rozległość gdańskiej panoramy.

Na wzniesienie prowadzą dwa dojścia, pierwsze wyremontowanymi schodami od strony ulicy Spacerowej, drugie jako łagodniejsze od ulicy Tatrzańskiej. Warto się wspiąć, bez wizyty na Pachołku zwiedzanie arcyciekawej Oliwy nie będzie kompletne. Warta uwagi jest też okoliczna przyroda z m.in. świetnie zarysowaną rzeźbą polodowcową czy też krzyżujące się w tej przestrzeni liczne wątki historyczne.

W pobliżu Pachołka prowadzą dwa szlaki turystyczne: zielony (skarszewski) i niebieski, zwany też kartuskim. Tymi trasami można dojść do kolejnych miejsc o ciekawych walorach historyczno-przyrodniczych: Doliny Świemirowskiej, pomnika Waldemara Heusmanna czy też Kamienia Esperantystów

InfoGdansk
InfoGdansk – portal gdański z nawiązaniami do historii i turystycznych atrakcji regionu. To przedłużenie przewodnickiej aktywności gdansktur.pl