Miejsca

Główne Miasto

InfoGdansk
Wrzesień 21, 2016
Podziel się
Długi Targ i Ratusz Głównego Miasta
Zdjęcie: Długi Targ i Ratusz Głównego Miasta

Atrakcje Gdańska skupiają się w obszarze Głównego Miasta, przez wiele stuleci najważniejszej miejskiej dzielnicy. Przez długi czas w opisywanym obszarze umiejscawiano pierwszą gdańską osadę miejską, która jeszcze za panowania księcia Świętopełka miała otrzymać prawa lubeckie. Ten pogląd stosunkowo niedawno zarzucono i obecnie z najstarszą osadą kojarzy się teren Starego Miasta.
Po interwencji krzyżackiej z końca 1308 roku i zniszczeniu sporych partii zabudowy  najważniejszym ośrodkiem miejskiego życia stał się obszar położony po południowej stronie Potoku Siedleckiego. Tu od lat dwudziestych XIV stulecia wyrastały kolejne budynki, systematycznie przybywało niemieckich kupców, na znaczeniu zyskiwała przestrzeń portowa.

W 1343 roku nowa osada otrzymała chełmińskie prawa lokacyjne i przez kolejne stulecia określana była jako Rechtstadt (Prawe Miasto), nazwa podkreślała prawny prymat w coraz większej gdańskiej przestrzeni.

Przez dalszych kilkadziesiąt lat Prawe Miasto korzystało z zakonnej protekcji, porządku prawnego i politycznego bezpieczeńswa – z potężnym i świetnie zorganizowanym państwem kzyżackim nikt nie chciał zadzierać. W przeszło stuletnim okresie pokoju powstały fundamenty przyszłej gdańskiej potęgi.
Po klęsce grunwaldzkiej zakon zaostrzył politykę fiskalną i rządy kzyżackie coraz częściej postrzegano jako barierę dalszego rozwoju.

Pierwszą poważną próbę uzyskania samodzielności przyniosły wydarzenia z lat 1410-1411. Pod wrażeniem wielkiego zwycięstwa grunwaldzkiego i królewskich przywilejów nadanym miastom pomorskim, delegaci Głównego Miasta wypowiedzieli posłuszeństwo rycerzom zakonnym i uznali zwierzchność króla polskiego. Nieudane oblężenie Malborka pozwoliło Krzyżakom na konsolidację sił i odzyskanie kontroli nad zbuntowanym miastem. Odważne działania głową przypłacili burmistrz Głównego Miasta Konrad Leczkow oraz rajcy Arnold Hecht i Bartłomiej Grosse.

W 1454 roku gdańszczanie wszczęli powstanie przeciw krzyżackiemu panowaniu. Zamkowy garnizon nie odważył się na zbrojną konfrontację i rycerze zakonni na honorowych warunkach opuścili miasto. Nikt nie przypuszczał, że walka z Krzyżakami potrwa kolejnych trzynaście lat i będzie ogromnym obciążeniem dla wszystkich zaangażowanych stron. Bez finansowego zaangażowania kupców z Prawego Miasta korzystne rozstrzygnięcie wojny nie byłoby możliwe. Kupcy nie pomagali bezinteresownie, bo uzyskali od polskiego króla zgodę na rozbiórkę kzyżackiej fortecy, likwidację konkurencyjnego Młodego Miasta i administracyjne podporządkowanie staromiejskiego sąsiada. Najważniejszą nagrodą za militarne i finansowe zaangażowanie były przywileje królewskie z maja 1457 roku, które w dalszej perspektywie uczyniły z Gdańska europejską potęgę gospodarczą. Najważniejszą rolę w funkcjonowaniu miasta odgrywał od tej pory patrycjat opisywanej dzielnicy, nie zawsze postawa najbogatszego kupiectwa zasługiwała na uznanie.

Opartemu o Motławę Rechtstadt przypadły największe profity z rozwoju gospodarki portowej. O dawnym bogactwie dzielnicy świadczą wspaniałe budowle sakralne (np. kościół Mariacki – największa na świecie świątynia ceglana) czy świeckie (Dwór Artusa, Złota Brama, Złota Kamienica). Ekonomiczna dynamika Głównego Miasta na społeczne szczyty wyniosła kilkanaście rodów, które były poważane nie tylko w Rzeczpospolitej, lecz również poza jej granicami.

W XVI stuleciu Gdańsk uchodził za największe i najbogatsze miasto w Polsce. Również za ośrodek rozgrywający własną, niekoniecznie korzystną dla Polski politykę, stąd określenie Gdańsk-Chłańsk, podkreślające m.in. egoistyczne nastawienie gdańskiego patrycjatu. Głównym źródłem bogactwa była działalność głównomiejskiego kupiectwa, oparta o międzynarodowe powiązania handlowe, polskie zaplecze i zabezpieczona hojnymi przywilejami królewskimi. Z tej gospodarczej koniunktury korzystała wąska grupa gdańskiej społeczności, a powtarzające się tumulty i protesty niższych wastw społecznych dowodzą, że życie gdańskiego plebsu i pospólstwa łatwe nie było. Kolejne dziesięciolecia płynęły pod znakiem walki o pogłębienie sensu miejskiej samorządności, bo do lansowanego w miejskiej sztuce republikańskiego ideału było bardzo daleko.
Poważne napięcia występowały już w czasach krzyżackich, za to najbardziej radykalne wystąpienie głównomiejskiej biedoty miało miejsce w 1525 r., gdy pod naciskiem pospólstwa ustąpiły skompromitowane władze miejskie. Dopiero interwencja monarchy Zygmunta Starego przywróciła stary, nieznacznie zreformowany, porządek.

W tym stuleciu Gdańsk poddał się silnej luteranizacji, katolicy utracili wpływy i znaczenie, a większość kościołów przejęło duchowieńswo protestanckie. W przestrzeni Głównego Miasta wyznanie katolickie utrzymało się tylko w domikańskim kościele św. Mikołaja. Dopiero pod koniec XVII wieku powstał parafialny kościół dla ludności katolickiej – to Kaplica Królewska zbudowana dzięki zaangażowaniu króla Jana III Sobieskiego.

Przy opisie dziejów Głównego Miasta nie sposób pominąć uroczystych wizyt królewskich, z których każda przyciągała uwagę tysięcy gdańszczan i przez długie lata była tematem wspomnień i dyskusji. Wzdłuż reprezentacyjnego Traktu Królewskiego (ulica Długa i Długi Targ) dumnie defilowały orszaki: Kazimierza Jagiellończyka, Zygmunta Starego, Zygmunta Augusta, Władysława IV czy też Jana III Sobieskiego.

Zmierzch głównomiejskiej świetności przyniosły końcowe dekady XVII i początkowe następnego stulecia. Wojny, oblężenia i spadek handlowej koniunktury – to najważniejsze przyczyny gospodarczej zapaści. Najwybitniejsze zabytki Głównego Miasta powstały w okresie XV-początek XVII wieku, potem o budowie kolejnych dzieł architekury nie było już mowy. Do dzisiaj zadziwia krótkowzroczność gdańskiego patrycjatu, który w drugiej połowie XVIII wieku wytrwale występował pzeciwko planom naprawy Rzeczypospolitej. Niedługo potem nie było polskiego królestwa jak też gdańskiego patrycjatu.
W wieku XVIII gasło kupieckie znaczenie Głównego Miasta, za to na himalajski poziom wzniosła się lokalna nauka. Dociekania burmistrza Gralatha uczyniły tego urzędnika światowym pionierem badań nad elektrycznością. Jakub Teodor Klein wyznaczył nowe perspektywy botaniki, w przestrzeni Głównego Miasta dorastał Daniel Gabriel Fahrenheit – ten naukowiec jest kojarzony przez turystów z całego świata i tylko przez niewielu wiązany z Gdańskiem.

Polityczny i gospodarczy upadek Rzeczypospolitej podciął fundamenty bogactwa dzielnicy. Trudne do nadrobienia straty przyniosło oblężenie z 1734 r. Zabór pruski (1793) odciął miasto od polskiego zaplecza, które przez kilka wcześniejszych wieków stanowiło o bogactwie Gdańska. Krótki (1807-13) rozdział porządków napoleońskich przyniósł miastu finansową ruinę.

Dopiero pod koniec XIX stulecia niemiłosiernie ściśnięta dzielnica poddała się falom miejskiej modernizacji. Większość ulic doczekała się nawierzchni z prawdziwego zdarzenia, powstała nowoczesna kanalizacja, a w komunikacyjnych ciągach pojawiły się pierwsze tramwaje. Wielkie zasługi oddał miastu nadburmistrz Leopold von Winter. Dzięki jego wytrwałości i rzadkiej wśród urzędników niechęci do marnotrawstwa miasto zostało wprowadzone w czasową przestrzeń XX stulecia. Wiek zagłady i nieprawdopodobnej odbudowy, jak się później okazało. Modernizacyjne zmiany oznaczały rozbiórkę niektórych zabytków, a wąskie ulice uwalniano z ucisku przedproży – malowniczych, ale i ograniczających coraz większe komunikacyjne potrzeby miasta.
W tym okresie ujawnili się miłośnicy gdańskiej historii i architektury – dzięki ich działalności uratowano sporo ważnych zabytków, modernizacji oczywiście nie zatrzymano – nie było to ani możliwe ani celowe.

Wiosną 1945 roku zacisnął się pierścień radzieckiego oblężenia. W przeciwnieństwie do niedaleko położonego Torunia nie było mowy o wycofaniu się wojsk niemieckich. Przyczyną rozkaz Hitlera obrony do ostatniego żołnierza i rozwój sytuacji frontowej – z okolic Gdańska aż do maja 1945 roku prowadzono ewakuację rozbitych oddziałów niemieckich, cywilnych uciekinierów i więźniów z KL Stutthof i filli tego obozu. Po wyparciu wojsk niemieckich z obszaru gdańskiego Śródmieścia nastał koszmar sołdackiej swobody – żołnierze Armii Czerwonej niszcząc, gwałcąc i podpalając mścili się na nadmotławskim mieście, symbolu niemieckiej ekspansji na wschód, słynnego „Drang nach Osten”. Zniszczenie miasta było wynikiem zderzenia dwóch totalitarnych ideologii, współczesne dyskusje o wyłącznej odpowiedzialności jednej bądź drugiej strony nie mają sensu.

Zniszczona i wypalona przestrzeń Głównego Miasta stała się przedmiotem ożywionej dyskusji, proponowano kilka wariantów wykorzystania gruzowiska. Wybrano najlepszy i najtrudniejszy – odtworzenie historycznego kształtu zniszczonej dzielnicy. W trakcie prawie trzydziestoletnich prac odbudowano najważniejsze zabytki, wzniesiono też całe ciągi ulicznej zabudowy – jednak nie wszędzie i z pobieżnym nawiązaniem do istniejącej wcześniej tkanki miejskiej. Odbudowa Głównego Miasta była ewenementem w europejskiej skali, wielkim wyzwaniem budowlanym i konserwatorskim. Nie była to rekonstrukcja zniszczonej dzielnicy, raczej śmiała próba odzyskania „genius loci”, naszym zdaniem udana.

Obecnie historyczne i turystyczne atrakcje Gdańska zasadniczo skupiają się na obszarze Głównego Miasta, o potencjale tej dzielnicy świadczy budowa kolejnych obiektów hotelowych i niesłabnące zainteresowanie gości z całego świata. Sporo jednak do poprawienia i to w trybie natychmiastowym. Kwestia podwórek przede wszystkim – ukryte za parawanem kamienic wygladają jak po przejściu huraganu i bardziej kojarzą się ze slumsami niż z poważnym miastem. Nie ważne do kogo należą i przez kogo są administrowane, dla turysty syf to syf.
Nadmiar samochodów – kierowcy, gdyby tylko pozwolić, błyskawicznie wdarliby się w przestrzeń Drogi Królewskiej i ulicy Mariackiej, tak się zresztą od czasu do czasu dzieje. Zadanie trudne, wymaga budowy parkingów z prawdziwego zdarzenia i przede wszystkim zmiany motoryzacyjnej mentalności, parkingi nawet jak powstają to i tak świecą pustkami. Problem szczególnie widoczny przy Kwartale Kamienic (ul. Szeroka), gdzie ogródki restauracyjne ledwie widać w gąszczu zaparkowanych pojazdów. Listy nie koniec: nawierzchnia ulicy Szerokiej, Długiego Pobrzeża, dziurawe chodniki, obskurne garaże, skala wyzwań przytłaczająca, nie powinno się marnować czasu….

Obecnie turystyczne i historyczne atrakcje Gdańska zasadniczo skupiają się na obszarze Głównego Miasta. Poniżej ich krótkie opisy.

CIEKAWE MIEJSCA I ZABYTKI

Brama Złota
Reprezentacyjny wjazd powstał na początku XVII wieku według projektu Abrahama van den Blocke – jednego z najwybitniejszych artystów w gdańskiej historii. Szczyt obustronnie ozdobiony rzeźbiarskimi personifikacjami cnót – tworzą zwarty przekaz ideologiczny adresowany do gdańszczan i odwiedzających miasto gości. W bramie fotografie ukazujące skalę zniszczeń ostatniej wojny.

Dwór Artusa
w tym reprezentacyjnym obiekcie spotykała się towarzyska elita nadmotławskiego miasta. W fasadzie bogaty przekaz ideologiczny z nawiązaniami do męstwa, wytrwałości i sprawiedliwości. Wyjątkowa aranżacja wnętrza – malowidła, zabytkowe modele statków i najwyższy na świecie piec kaflowy.

Dwór Miejski
Zespół dworski powstał na początku XVII wieku z wykorzystania istniejącego układu gotyckich fortyfikacji. W obiekcie znajdowały się m.in. miejskie stajnie, do tych funkcji nawiązuje rzeźba konia widoczna od zachodniej strony. Dwór Miejski malowniczo akcentuje widzianą od południowego zachodu panoramę Głównego Miasta.

Brama Wyżynna
Pierwsza brama gdańska zbudowana według kanonów nowożytnej sztuki fortyfikacyjnej. Skromny  budynek bramny powstał według projektu mistrza Hansa Kramera z Drezna, a efektowny  wystrój rzeźbiarski to dzieło Willema van den Blocke. W górnej partii zabytku wspaniała triada heraldyczna i słynne „Rum omnium Fundamenta” („Rum podstawą wszystkiego”) – to oczywiście żart, bo znaczenie właściwie czytanego napisu zupełnie inne.

Brama Zielona
Budynek powstał w drugiej połowie XVI wieku w miejscu bramy Kogi, której gotycka surowość już nie podobała się gdańskim patycjuszom. Bramę przeznaczono na królewską kwaterę, ale nie była w tym charakterze wykorzystywana. W obiekcie organizowane są wystawy czasowe Muzeum Narodowego w Gdańsku. Nad trzema przelotami triada heraldyczna, czyli przedstawienie herbów Królestwa Polskiego, Gdańska i Prus Królewskich. Czwarty przelot z herbem pruskich Hohenzollernów dodano pod koniec XIX stulecia.

Żuraw
Kolejny symbol Gdańska z przestrzeni głównomiejskiej dzielnicy. Przysadzisty budynek służył jako dźwig portowy, miejska brama i …miniforteca – dźwigową konstukcję obejmują dwie potężne baszty z działobitniami. Przy użyciu Żurawia podnoszono ciężary o masie do 4 ton: maszty, głazy balastowe, beczki, w bramie widoczne wielkie koła, w których niegdyś dreptali pracownicy portowi. Obiekt w roli dźwigu służył prawie 500 lat, co dowodzi trwałości stosowanych przez gdańszczan rozwiązań. W zabytku działa Narodowe Muzeum Morskie.

Złota Kamienica
Ten znany zabytek to dzieło Abrahama van den Blocke, który wybitnie zrealizował wyszukane zlecenie burmistrza Johanna Speymana. Kamienne zdobienia wykonał mistrz Johann Voigt z Roztoki. W fasadzie obiektu architektoniczne i ideologiczne przedstawienie renesansowej harmonii. Przeprowadzona (2001 r.) renowacja Złotej Kamienicy była źródłem sporów i kontrowersji.

Wielka Zbrojownia
Obiekt powstał na początku XVII wieku i jest uznawany za najwybitniejsze osiągnięcie gdańskiego renesansu. Wewnątrz pzechowywano armaty i sporo innego wojennego wyposażenia. W fasadzie nawiązania do militarnej tematyki i również odwołania do mądrości – dobrze to świadczy o ówczesnych gdańśzczanach, świadomych znaczenia siły i rozumnej powściągliwości. Budynek powstał  w latach 1601 – 1609 według projektu Antoniego van Obberghena. W prace budowlane zaangażowały się też inne wybitne postacie gdańskiej architektury i sztuki – Jan Strakowski, Abraham van Block oraz Wilhelm Barth Młodszy.

Kościół św. Jana
Gotycka swiątynia rosła od połowy XIV wieku w północnej części Głównego Miasta. Budowana zuchwale, bo na wyjątkowo podmokłym obszarze – stąd wielkie odchylenie wschodniej części kościoła. Wewnątrz największy kamienny ołtarz w Polsce z licznymi nawiązaniami do postaci św. Jana Chrzciciela – głównego patrona świątyni. W obiekcie działa Nadbałtyckie Centrum Kultury, instytucja o sporych zasługach dla lokalnie pojmowanej kultury.

Kościół św. Mikołaja
Świątynia o historii sięgającej średniowiecza, od XIII wieku obiekt klasztorny, prowadzony przez dominikanów, zaproszonych do miasta przez księcia Świętopełka. Kościół uniknął, jako jedyna świątynia gdańskiego Śródmieścia, wojennego zniszczenia, dlatego wewnątrz wyjątkowa kolekcja renesansowej i barokowej sztuki sakralnej. Przy świątyni od lat działa ważny ośrodek duszpasterstwa młodzieży akademickiej.

Kościół Mariacki
w tej największej ceglanej świątyni świata jak w soczewce skupiają się najważniejsze wątki gdańskiej historii. Wewnątrz unikatowe nagromadzenie gotyckiej szuki sakralnej, średniowieczny zegar astronomiczny i wielka kolekcja kościelnych płyt nagrobnych. Warto przytoczyć klika liczb opisujących wielkość zabytku:

długość – 105 m,
szerokość nawy poprzecznej – 66 m,
powierzchnia wnętrza – 5 000 m²,
kubatura – 155 000 m³.

Ze szczytu wieży dzwonnej podziwiać można panoramę Trójmiasta i nabliższych okolic.

Kaplica Królewska
Jedyna barokowa świątynia gdańskiego Śródmieścia. Kościółek powstał w latach 1678-81 dzięki wstawiennictwu króla Jana III Sobieskiego zaniepokojonego marginalizacją katolickiej społeczności w nadmotławskim mieście. Fasada to wielkie bogactwo barokowego kanonu, w centralnej części herb królewski podtrzymywany przez anioły. Barok kaplicy kapitalnie kontrastuje z gotycką surowością kościoła Mariackiego.

Fontanna Neptuna
Symbol miasta, jeden z najbardziej rozpoznawalnych gdańskich zabytków. Do budowy przystąpiono w 1606 roku, ale dopiero po niemal trzydziestu latach (1633) fontanna została uruchomiona. W pobliżu wiele innych antycznych odwołań: posągi Hermesa, Ateny czy kolejnego Neptuna. W fontannie sporo nawiązań do wątków włoskich, budowa dzieła wskazuje na fascynację gdańskich elit antyczną kulturą.

Ratusz Głównego Miasta
Strzelisty zabytek od wieków akcentuje znaczenie głównomiejskiej dzielnicy. Zniszczony pod koniec II wojny światowej i odbudowany wielkim nakładem sił i środków. W budynku Sala Czerwona uznawana za jedno z najpiękniejszych wnętrz gdańskich. W sezonie letnim warto wspiąć się na wieżę, z wysokości 50 metrów podziwiać można rozległą, bogatą przy tym w detale, panoramę miasta. W zabytku działa Muzeum Historyczne Miasta Gdańska.

Dwór Bractwa św. Jerzego
Siedziba elitarnego bractwa mieszczańskiego, dla którego w pięknych wnętrzach Dworu Artusa było zbyt plebejsko i pospolicie. Opisywany zabytek to perła późnogotyckiej architektuy świeckiej z wielką roznorodnością ceglanych motywów i detali.

Fortyfikacje gotyckie
Budowa tych umocnień rozpoczęła się w 1343 roku po uzyskaniu zgody ze strony krzyżackiej administracji. W ciągu kilkudziesięciu lat powstał rozbudowany pierścień umocnień z basztami i wzmocnionymi bramami. Do dzisiaj zachowało się sporo obronnych obieków: bramy wodne, baszty i interesujące ciągi gotyckich murów.

Bramy wodne
Wzmacniały obronność Głównego Miasta i obszarów portowych. Bramy wodne zamykają ulice biegnące w stronę Motławy i ciekawie akcentują tzw. grzebieniowy układ urbanistyczny typowy dla średniowiecznych miast portowych. Zachowało się siedem gotyckich bram, w tym również Żuraw, pełniący niegdyś funkcję dźwigu i małej fortecy. W miejscu gotyckiej bramy Kogi już w XVI wieku wzniesiono renesansową Bramę Zieloną.

Długie Pobrzeże
Jeden z najpopularniejszych gdańskich ciągów spacerowych, wzdłuż brzegu Motławy gotyckie bramy wodne przetykane mieszczańską zabudową. Długie Pobrzeże ciekawie kontrastuje z ruinami przeciwległe położonej Wyspy Spichrzów, z racji podjętych inwestycji ten ciekawy efekt już niedługo będzie wspomnieniem.

Droga Królewska
Reprezentacyjny ciąg zabudowy, prawdopodobnie najdłuższa oś urbanistyczna w średniowiecznej Europie! Przy ulicy Długiej i Długim Targu mieszkali najbardziej wpływowi mieszkańcy Gdańska. W przestrzeni opisywanych ulic witano polskich królów i wiele innych osobistości – dobrze, źle czy nawet zbrodniczo zapisanych w światowej historii. Przy Drodze Królewskiej wielkie nagromadzenie zabytków gdańskiej świetności.

Ulica Mariacka
Jedna z najpiękniejszych ulic w Polsce. O urodzie miejsca decydują kamienne przedproża z rzygaczami i bogatym wystrojem rzeźbiarskim. Powojenna odbudowa zniszczonej ulicy trwała aż dziesięć lat, konserwatorską cierpliwością odzyskano wyjątkowy klimat tego gdańskiego zakątka. Z racji wielu charakterystycznych sklepów miejsce jest często określane mianem „ulicy Bursztynowej”. To bardzo ważna gdańska atrakcja turystyczna.

Hala Targowa
Ten ciekawy obiekt handlowy powstał w miejscu dawnego klasztoru domikańskiego, zniszczonego u schyłku epoki napoleońskiej. Wewnątrz archeologiczna ekspozycja, to odkryte fundamenty pierwszego kościoła św. Mikołaja. Dźwigary podtrzymujące dach podobne do zastosowanych w paryskiej Wieży Eiffla.

Ulica Piwna
Jedna z najciekawszych ulic Głównego Miasta z częściowo zrekonstruowanymi pzedprożami, licznymi knajpkami i kafejkami. Dobrym pomysłem było zamknięcie części ulicy dla ruchu kołowego, błyskawicznie wzrosło turystyczne znaczenie tego miejsca. Dawna nazwa to Joppengasse, tu warzono (według gdańskich urzędników „ważono”) piwo jopejskie, z uznaniem degustowane przez m.in. wybrednych odbiorców angielskich. Od zachodu oś ulicy Piwnej kapitalnie zamyka Wielka Zbrojownia – najwybitniejsze osiągnięcie gdańskiej architekury renesansowej.

Ulica Ogarna
W ciągu ulicy zachowało się kilka autentycznych budynków, w części wschodniej przy kamienicach zrekonstruowano kilka przedproży. W kamienicy pod nr 95 urodził się Daniel Gabriel Fahrenheit – światowej sławy fizyk i wynalazca, przez nielicznych tylko turystów kojarzony z Gdańskiem. Potencjał ulicy Ogarnej nie do końca wykorzystany, to miejsce o znacznie większych możliwościach.

Ulica św. Ducha
Powojenna odbudowa tej ulicy niekompletna, za to bliżej Motławy (po stronie północnej) wyjątkowa kombinacja przedproży, fasad i portali. W kamienicy nr 45/47 urodził się Artur Schopenhauer, światowej sławy filozof, dopiero pośmiertnie doceniony.

InfoGdansk
InfoGdansk – portal gdański z nawiązaniami do historii i turystycznych atrakcji regionu. To przedłużenie przewodnickiej aktywności gdansktur.pl
Komentarze
  • […] długiego spaceru przewodnik pokazał nam prawie cały Gdańsk atrakcje turystyczne i wszystkie najważniejsze zabytki. Oprócz opowieści czysto historycznych o Starym Mieście, […]
    Styczeń 19, 2017
  • […] Gdańsk atrakcje oferuje naprawdę niezwykłe. Spacerując po Głównym Mieście nie sposób zobaczyć wszystkiego w jeden dzień. Jak to w mieście z dostępem do Morza Bałtyckiego, szybko rozwinęła się okolica portowa, która zapewniła Gdańskowi silną pozycję i przez wiele lat niezależność, zwłaszcza po przegranej Krzyżaków w bitwie pod Grunwaldem. Dzięki niezwykłemu rozwojowi całego miasta swoją siedzibę znalazło tu też wielu wybitnych naukowców, osobistości, a nawet królów Polski. […]
    Styczeń 19, 2017
  • […] Atrakcje Gdańsk oferuje niezwykłe. Bursztynowy blask z licznych straganów nadaje niesamowitego klimatu. Przechodząc koło nich, nawet w pochmurny dzień zdaje się świecić słońce. Oczywiście w centrum uwagi wszystkich turystów na Starym Mieście jest pomnik Neptuna, przy którym niemal cały czas ktoś robi sobie pamiątkowe zdjęcie. […]
    Styczeń 16, 2017